fbpx

Ukochany Pucio – pierwsze puzzle.

Śmiem twierdzić, że Pucio, to jeden z tych dziecięcych bohaterów, którego zna niemal każdy maluch na pierwszych, najwcześniejszych etapach podróży po świecie książek. Poza serią książek – Pucia spotkamy dzisiaj również w puzzlach i układankach (a nawet w wersji do przytulania). Dziś kilka słów o tych drugich właśnie. W naszym domu to hit! Zobaczcie sami! Tym bardziej, że wciąż jeszcze szansa, by dodać je do prezentowego koszyka na tegoroczne święta!

Nina swoją przygodę z pierwszymi puzzlami zaczęła dość wcześnie. Była pochłonięta dopasowywaniem kolejnych kawałków 2-elementowych układanek. Na prawdziwe puzzle przyszła swoja pora, ale początki tej przygody to właśnie seria o Puciu. Zainteresowanie było tym większe, że bohatera puzzli znała już doskonale z bestsellerowej serii książek Marty Galewskiej-Kustry!

Dlaczego warto układać puzzle?

Pierwsze puzzle, to często jedna z pierwszych okazji do tego, by w formie przyjemnej zabawy ćwiczyć u maluszka skupienie uwagi. Pochłonięty atrakcyjną treścią przeszukuje on kolejne elementy, by wreszcie trafić na ten brakujący! Tak, to właśnie w ten sposób w rozwija się spostrzegawczość, koncentracja i cierpliwość. Korzyści jest znacznie więcej. Układanie puzzli to przecież nie lada wyzwanie, któremu jest w stanie stawić czoła nawet półtora- czy dwuletnie dziecko. Dzięki układankom maluch ma szansę na trening pamięci, rozwój funkcji wzrokowych i orientacji przestrzennej.

Zaangażowany w logiczną analizę, a zarazem pobudzany wyobraźnią i kreatywnością mózg nie może mieć lepszych warunków do rozwoju.

Jak wybrać pierwsze puzzle?

O ile wybór puzzli dla starszych dzieci to kwestia bardziej gustu niż specjalnych “wymagań”, o tyle na etapie tych pierwszych warto pochylić się nad ich technicznymi szczegółami. Istotnym wskaźnikiem jest wiek dziecka. To od niego zależeć powinien dobór nie tylko poziomu trudności i ilości elementów, ale również materiału z jakiego zostały wykonane puzzle. Liczy się przede wszystkim trwałość i odporność na dziecięcą ślinę, zęby i coraz silniejsze i sprytniejsze rączki (więc i zginanie, rozklejanie, itp.).

Jako takie właśnie oceniam wszystkie z posiadanych układanek z serii o Puciu. Elementy są grube, trwałe, wysokiej jakości, i chociaż służą nam blisko rok (i to dosyć często) – nie widać na nich śladów użytkowania. Laminat, który zabezpiecza obrazki chroni elementy przed zniszczeniem. Wszystko mieści się w wygodnym pudełku, które tak samo jak puzzle do dziś wygląda jak nowe!


Pucio. Czego brakuje?

Pucio puzzle czego brakuje

Czas na szczegóły. W przypadku tej układanki mamy do czynienia z dwuelementowymi puzzlami, które przedstawiają Pucia w różnych sytuacjach dnia codziennego. W każdej z nich brakuje istotnego elementu i to właśnie jego należy poszukać. Połączenie każdej z 10 par wymaga od dziecka spostrzegawczości i analizy treści obrazków. Gry z tej serii są na tyle uniwersalne, że przy odrobinie kreatywności jesteśmy w stanie, jako rodzice czy opiekunowi, wykorzystać je w niepowtarzalny i wyjątkowy sposób. Dzięki temu możemy stworzyć warunki nie tylko do wspaniałej zabawy, ale również okazję do rozmowy i rozwoju słownictwa.

Zaletą puzzli z tej serii jest to, że elementy są do siebie idealnie dopasowane. Pozwala to, nawet najmłodszym użytkownikom, na trening samego łączenia elementów, nie doprowadzając do zniechęcenia – bo nie pasuje!

Ta układanka, to chyba pierwsza jaką Nina sobie upodobała. W jej ręce wpadła dużo wcześniej niż pierwszy rower – a ulubionym słowem, które na stało weszło do jej słownika był kask.

Autor Marta Galewska-Kustra
Ilustracje Joanna Kłos
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Ilość elementów 20
Przedział wiekowy 2+


Pucio. Co tu pasuje?

Pucio pierwsze puzzle co tu pasuje

Kolejne z Puciowych puzzli, które służą nam już długi czas. W przypadku tych, podstawowe zadanie jest nieco inne. Do każdego, z 5 głównych obrazków należy dobrać po 4 pasujące elementy. Puzzle po raz kolejny przedstawiają Pucia w codziennych sytuacjach, które stają się wspaniałym pretekstem do rozmowy o planie dnia. Towarzyszymy Puciowi, od śniadania, aż do snu. To szczególnie przydatna tematyka na etapie małego zbuntowanego dwu i pół latka. To etap naszych aktualnych zmagań, więc tematyka jest tu dużym plusem!

Tak, jak w przypadku poprzednich puzzli, elementy są idealnie dopasowane. Pozwala to na ich swobodne łączenie, dając tym samym okazję do treningu czynności manualnych i koordynacji wzrokowo-ruchowej. Dla starszego, bardziej zaawansowanego w umiejętnościach łączenia puzzli, dziecka to z kolei szansa na rozwijanie umiejętności autokorekty, gdy na wydawałoby się pasujący do reszty element, brakuje już miejsca.

Autor Marta Galewska-Kustra
Ilustracje Joanna Kłos
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Ilość elementów 25
Przedział wiekowy 2+


Pucio. Rodzinna sobota

Pucio puzzle 2+ rodzinna sobota

Kolejne puzzle serii, które przedstawiają bohatera podczas rodzinnej soboty. W tym przypadku, mamy tu do czynienia z następstwem czasu, a tym samym z myśleniem przyczynowo-skutkowym. Piętnaście elementów układanki pozwala nam na spędzenie jednego dnia z Puciem. Zestaw zawiera ponadto przykładowe opowiadania, które wykorzystać można podczas zabawy i rozwijać umiejętności słuchowe – rozumienie, uwagę, pamięć.

Autor Marta Galewska-Kustra
Ilustracje Joanna Kłos
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Ilość elementów 15
Przedział wiekowy 2+


Pucio. Co słychać?

Pucio puzzle 2+ co słychać

Najnowsze z Puciowej serii. Swoją formą odbiegają nieco od pozostałych. Z 12 elementów, które bogate są w dźwięki natury – parku lub lasu – możemy ułożyć piękny, duży obrazek drzewa. Zestaw dedykowany jest dla dwulatków, wymaga też nieco większej wprawy w zakresie analizy wzrokowej, bo tutaj każdy element posiada już swoje konkretne miejsce. Młodszym natomiast – do gustu powinny przypaść proste dźwięki, za które tak bardzo dzieci kochają książki o Puciu.

Autor Marta Galewska-Kustra
Ilustracje Joanna Kłos
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Ilość elementów 15
Przedział wiekowy 2+

Macie już swoje ulubione pierwsze puzzle? Chętnie poznam wasze typy – dajcie znać w komentarzu!

Na koniec

Wpis nie jest w żaden sposób sponsorowany. Opiera się wyłącznie na moich własnych opiniach. Zdjęcia produktowe pochodzą ze strony wydawnictwa Nasza Księgarnia.

Część zamieszczonych w artykule linków, to linki afiliacyjne – jeśli dzięki nim dokonasz zakupów – otrzymam prowizję. Bardzo Ci dziękuję, jeśli w ten sposób docenisz moją pracę!

12 thoughts on “Ukochany Pucio – pierwsze puzzle.

  1. Gdybym miała jakieś naprawdę małe dziecko w rodzinie, to bym rozważyła te puzzle w kontekście prezentu pod choinkę. Niestety – u mnie już same większe dzieci.

  2. Moja córka jest na Pucia za duża,ale mamy w rodzinie spore grono jego wiernych fanów. Nie dziwię im się, bo to świetna seria.

  3. Jak byłem chłopcem, a było to prawie 50 lat temu nie było puzzli tylko takie klocki z których robiło sie obrazki . Ale jak byłem koło 30 to lubiłem puzzle z klasyką malarstwa, takie na 5000 elementów

  4. Puzzle rzeczywiscie to wspaniala lekcja cieprliwosci i koncentracji, sama uwielbiam puzzle, ale np widze u moich dzieci, ze moj starszy syn nigdy nie potrafil ogarnac puzzli i nigdy go do puzzli nie ciagnelo, po prostu jakby zabraklo mu jakiegos zmyslu do ukladania puzzli, za to jego mlodszy brat uwielbia puzzle i uklada je pasjami. To pewnie tez kwestia indywidualnych uwarunkowan dziecka. Pozdrawiam cieplutko Beata

Zostaw komentarz

%d bloggers like this: